glowka-wacom

Mam okazję pracować na tym sprzęcie w biurze i choć recenzji na internecie jest sporo, postanowiłem skusić się na napisanie swojej. Głównie dlatego, że zaskoczyła mnie ilość pochlebstw pod adresem aktualnie panującego modelu 4. Skupię się bardziej na praktycznych odczuciach i sytuacjach wynikających z pracy na tablecie niż na tablicach z osiągami technicznymi, którymi karmią nas producenci sprzętu.

 

Wymiary:

Nie różnią się wiele od modelu 3. Sam używam modelu A5 Wide i w pełni wystarcza mi on do ilustracji jak i pracy projektowej. Nowy design zapewnia łagodne spady po obu stronach tabletu. Docenią to zapewne osoby leworęczne, które tablet mogą spokojnie odwrócić do góry nogami i po przemapowaniu klawiszy pracować bez utraty wygody. Mam wrażenie, że Intuos 4 jest odrobinę niższy od swojego poprzednika. Poprawiona krzywizna powierzchni nie powoduje niewygody w nadgarstku lewej ręki, co akurat w moim przypadku było częstym efektem długich posiedzeń przy „trójce”.

Z pewnością mogę też pochwalić kształt nowego Art-pena. Nie potrafię wskazać wam jakie zmiany zaszły ale po paru godzinach pracy z nowym piórkiem, odczuwa się wyraźną różnicę. Piórko jest nieco lżejsze i lepiej trzyma się w palcach. Wydaje mi się, że zmieniona została średnica miejsca w którym przykładany jest palec wskazujący, co powoduje, że nie jest on tak mocno zginany podczas pracy. Rezultat jest taki, że nawet po kilku godzinach rysowania, prawa ręka nie odczuwa zmęczenia i skurczy dłoni.

Dla mnie, mankamentem jest natomiast rozmiar klawiszy bocznych. Są położone zbyt blisko siebie i są zbyt małe. Często zdarza mi się wcisnąć dwa naraz, lub wcelować w nie ten co trzeba. Wspomnę, że jak na mężczyznę moje palce są raczej drobne. Idzie domyślać się jakie męki przechodzą ludzie z większymi paluchami.

Gadżety:

Rozwiązanie w którym wszystkie klawisze są po jednej stronie jest bardzo pomocne. W Intuos 3 męczyło mnie ciągłe odrywanie prawej ręki z piórem by uruchomić sobie pożądaną opcję po prawej stronie. Dodatkowo, klawisze są podświetlone, co bywa pomocne dla nocnych marków lubiących pracować jedynie przy świetle monitora. Jedną z najbardziej pomocnych opcji, wykorzystywanych najczęściej przy obróbce zdjęć jest dla mnie Tryb Precyzji. Jest nieoceniony przy szparowaniu zdjęć, kiedy liczy się precyzja zaznaczenia. Jego uruchomienie powoduje, że nie zmieniając powiększenia obrazu, możemy wykonywać piórem bardzo precyzyjne ruchy kursora. Kółko jest miłym gadżetem ale po krótkiej zabawie szybko zaczyna irytować. W zasadzie używam go tylko do zmiany rozmiaru pędzli podczas rysowania. Stoi „zaparkowane” na jednej z opcji i tyle. Wiąże się to głównie z problemem zapamiętania co jest pod którą pozycją oraz koniecznością przechodzenia całej kolejki pięciu pozycji aby dostać się do tej która była jedno „oczko” wyżej.

Wydajność:

Tablet i jego sterowniki posiadają te same mankamenty znane z poprzednich edycji Intuosa. Często „myśli” i przycina się. Jest to jednak sprawa nieumiejętnie dobranych sterowników. W moim przypadku na nowo zakupionej stacji graficznej z Windows 7 i ściągniętymi wszystkimi uaktualnieniami, musiałem de facto zainstalować starsze sterowniki niż te zalecane przez system aktualizacji, żeby tablet działał prawidłowo. Po tej podmianie problem zniknął.

Intuos 4 wykonany jest z matowego plastiku, co niestety wpływa na jego zużywanie. Wystające mikro grudki, które powodują efekt rozpraszania światła i co za tym idzie matowy wygląd, bardzo szybko się ścierają, tworząc nieeleganckie plamy wypolerowanej czerni. Podobnie „na matowo” wykonana jest podkładka na obszarze roboczym. Już po 2 tygodniach użytkowania jest pełna rysów i wgnieceń. Najwięcej znajduje się w centrum obszaru roboczego no i oczywiście dwie wielkie krechy w miejscu w którym chwytamy za belkę do przesuwania okna.

Kolejnym koszmarem jest prędkość ścierania się końcówki Art-Pena. Prawdopodobnie matowa powierzchnia się do tego znacznie przyczynia. Po miesiącu pracy jedyna dołączona do zestawu sprężynowa końcówka starta jest do połowy a z jej krawędzi odstają wióry ścieranego plastiku.

Dla porównania – Intuos 3, który mam w domu, na obszarze roboczym, po roku użytkowania nie ma żadnej rysy a końcówka Art-Pena starta jest w 1/6 długości. To drastyczna różnica wydajności.

Problem matowego plastiku dotyczy też piórka. Nie należę do osób gryzących ołówki i ciućkających długopisy ale zdarza mi się podczas pracy złapać piórko w zęby, żeby odpisać do kogoś na Gadu, czy uzupełnić tekst związany z projektem. Po kilku tygodniach, kiedy spojrzałem na czubek swojego Art-Pena zobaczyłem obraz nędzy i rozpaczy. Przy najmniejszych uderzeniach o szkliwo zęba czy nawet po mocniejszym odłożeniu na blat biurka rysy i dziury tworzą się błyskawicznie.

Ponownie, pomimo podobnego stylu używania, moje piórko z kompletu Intuos 3 można by po roku pracy sprzedawać jako nowe. Zastosowana tam śliska i lakierowana powierzchnia zapewnia dużą trwałość.

Ciągle aktualny jest też problem „skrzypienia” sprzętu. I4 zaczął skrzypieć po 3 dniach. W odróżnieniu od I3, nie ma on widocznych i łatwo dostępnych szpar, w które można by wsadzić fragment kartki i załatwić sprawę. Trzeba do tego celu otworzyć obudowę i gmerać w bebechach a to nie wszystkim się udaje. Inżynierowie z Wacoma, nie dość że nie poprawili konstrukcji I4 tak by nie doprowadzała po 8 godzinach pracy z tabletem do szaleństwa, to jeszcze zabudowali sprzęt tak, że użytkownik nie może poradzić sobie z usunięciem problemu domowymi sposobami bez rozkręcania sprzętu.

wacom

Podsumowując:

Intuos 4 to dizajnerski gadżet dla ludzi z czarną klawiaturą, którzy chcą wydać pieniądze, żeby było „ładnie”. Nowe funkcje trybu precyzji czy „kręciołka” nie są AŻ tak wygodne by rekompensowały kiepski wybór materiału i potworną ścieralność wkładów piórka. Nie pozostawiam jednak wątpliwości – seria intuos jest jedną z najlepszych na rynku w tej strefie cenowej. Wszystkim tym, którzy rozważają kupno tabletu polecałbym jednak polowanie na używane I3 niż kupowanie nowego I4. Zaoszczędzicie mnóstwo niepotrzebnie wydanych pieniędzy a w zamian dostaniecie równie dobry sprzęt.

 

 

 

Komentarze  

 
#1 Shamen 2010-04-01 20:38
To mnie urządza. Dzięki za info i biegnę grzebać w allegro. Świetna stronka, pozdrawiam.
Cytować